Spotkanie autorskie Franciszka Opyda

Wszystkich obecnych powitał dyrektor GOK Józef Strączek. Wśród gości znaleźli się Wójt Gminy Łącko Jan Dziedzina, Sekretarz Gminy Łącko Wojciech Jamro, dyrektor SP w Maszkowicach Antoni Łazarz, sołtys wsi Maszkowice Jacek Ząbek, ale również Mama poety Władysława i siostra Teresa z rodziną. 

Spotkanie rozpoczęło się od projekcji filmu nakręconego przez jastrzębską telewizję w formie wywiadu z poetą. Oprócz nakreślonego życiorysu autora, można było usłyszeć jego wiersze, jak również dowiedzieć się o jego osiągnięciach.

Następnie już "na żywo" można było posłuchać wierszy Franciszka Opyda i dowiedzieć się coś więcej o nim samym. Poeta podziękował również swojej Mamie Władysławie, Teresie Matusiewicz-Łazarz, nauczycielce Szkoły Podstawowej w Maszkowicach, która tak naprawdę odkryła go dla społeczności oraz prowadzącej spotkanie Bernadetcie Wąchale-Gawełek.

Pod adresem poety skierowanych zostało wiele ciepłych i przyjaznych słów od uczestników spotkania, a indywidualne rozmowy i dyskusje trwały do późna. 

Franciszek Opyd

WSPOMNIENIE

Z sentymentem zawsze wracam,

tam, gdzie mam rodzinny dom,

tu mnie zatrzymuje praca,

tam moje wspomnienia są.

 

Tam, gdzie świat ten zobaczyłem,

atmosfera miła trwa,

tu języka się uczyłem,

stąd podstawy życia mam.

 

Ojciec dla mnie był przykładem,

mama o morale dbała,

uczyli jak dawać radę,

by złość w życiu nie istniała.

 

Tam nigdy nie jest daleko,

bo tam ciągną mnie wspomnienia,

nad Dunajcem piękną rzeką,

jest coś, czego nigdzie nie ma.